Strony

wtorek, 15 sierpnia 2017

Lost in Time

Uwaga, uwaga! Będzie szydełko! Tego pewnie nikt się nie spodziewał, włącznie ze mną ;).
Bo w dalszym ciągu zaliczałam szydełkowy odwrót. Czasem coś usiłowałam dziergać - ale szybko porzucałam. Nie szło mi, nie czułam, nie miałam pomysłu, nic mi się nie podobało. Jedyne co robiłam do zapisywałam się do kolejnych  grup szydełkowych na Facebooku. Aż trafiłam na grupę "chusty i szale razem dziergane". Pomysł był prosty: liderki podają wzór na dany miesiąc - a reszta uczestniczek szydełkuje bądź robi na drutach - bo wzory są podawane na zmianę. I tak trafiłam na wzór Lost in Time. Trafiłam i... przepadłam. Nie tylko teoretycznie. Jednym słowem wzięłam znów szydełko w dłoń :)
Pierwsza próba zakończyła się niepowodzeniem, bo zabrakło mi włóczki :) Byłam już jednak tak zachwycona wzorem, że od razu zaczęłam robić drugą chustę. Tym razem udało się skończyć.
Włóczka Bella i bella batik od Alize. Szydełko nr 3. Chusta waży 370 g bez chwostów- czyli poszło siedem motków z kawałkiem.





10 komentarzy:

  1. Cudo! Przez duże "C"! Jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie będę zgrywać skromnisi: mnie się ta chusta również szalenie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna! Wzór jest śliczny i dobrze widozny i te kolory obłędne ::

    OdpowiedzUsuń
  4. Przymierzam się właśnie do niej z drugim motkiem Whirla. Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna. Lubię takie zdecydowane kolory.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...