Strony

czwartek, 5 listopada 2015

Virus

Właściwie powinnam zrobić podsumowanie akcji 12 czapek w jeden rok. Akcji, której nie udało mi się zakończyć sukcesem, bo nie zrobiłam dwunastu nakryć głowy. Przygotowania do Biegu Rzeźnika, przeprowadzka, malowanie, skutecznie wybiły mnie z szydełkowego rytmu, włóczki i szydełka zniknęły w jednym z wielu pudeł.
Podsumowanie akcji czapkowej zrobię następnym razem,  muszę jeszcze zdybać moje dzieci w świetle dnia, żeby ładnie zaprezentowały swoje minionkowe czapy, które jak najbardziej łapią się na ostatnią w cyklu, październikową odsłonę.

A na razie pokażę chustę, o wdzięczniej nazwie Virus. Wzór jest bardzo łatwy, chusta szybko się robi i rzeczywiście, jak prawdziwy wirus, wciąga, żeby zrobić jeszcze jedną i jeszcze jedną :)






Robiłam ją z resztek Cotton Gold i Jeans - czyli mieszanki bawełny i akrylu

8 komentarzy:

  1. Śliczna ! Kolorowa. Też się za nią zabieram, bo wzór jest bardzo ładny. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale piękna! Śliczny wzór i te kolory, takie energetyczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudna chusta w pięknych kolorach :-) Pasuje do Ciebie idealnie :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzięki dziewczyny za dobre słowo!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...